Happy Święta Patron serwisu - Bella Baby Happy
Happy Święta z Bella Happy Baby - poznaj produkty

My się zimy nie boimy

Autor: Julia Wiśniewska 8 listopada 2017

"Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań" – znamy chyba wszyscy, a jeśli zapomnieliśmy, to przypominamy sobie o tej piosence, gdy mamy dzieci. Czas, który spędzamy z najmłodszymi, to momenty patrzenia na świat ich oczami. Obserwowanie i szalona zabawa (a ta w śniegu jest przecież najfajniejsza) może przybierać różne formy.

Biały puch to najlepszy kompan do dziecięcej zabawy. Sami na pewno pamiętamy w co zimą bawiliśmy się będąc dziećmi. Wystarczy zapoznać swoje pociechy z tymi zabawami, czyli po prostu kontynuować tradycję! Pamiętajmy o bezpieczeństwie dzieci – wybierajmy odpowiednie miejsca i sprzęty.

Lepienie bałwana
Zabawa w lepienie bałwana zajmie nam trochę czasu, a przy okazji nauczy czegoś najmłodszych. Gdzie jest nos, oczka i buzia – tradycyjna marchewka, węgiel czy kamyki, a gałęzie jako ręce staną się ciekawą alternatywą lekcji anatomii w zimowym plenerze. A może oprócz tradycyjnego bałwana ulepić królika, psa, misia albo całą zwierzęcą rodzinę? To jest dopiero wyzwanie!

Śnieżki
Lepienie śnieżnych kulek, oprócz frajdy z ich tworzenia i rzucania się nimi (tylko uważajmy, byle nie za mocno!) może stać się przyczynkiem do opowiadania o kuli ziemskiej, czy w ogóle wszechświecie. Bo przecież śnieżka jest okrągła.

A może igloo
Za przykładem Eskimosów możemy zbudować igloo. To już wyższa szkoła jazdy, ale ile przy tym będzie zabawy i śmiechu po pachy. No i ruchu!

Szwedzkie śnieżne latarnie
Jeśli nie igloo, to może za przykładem Szwedów zbudujemy latarnie z kuli śnieżnych? Czeka nas z tym trochę pracy, ale efekt murowany. Najlepiej zostawić lepienie śnieżek dzieciom, a dorosłym rozpalanie świeczek.

Źródło: Shutterstock.com

Sanki
To najpopularniejsza forma aktywności w zimie. Sanki powinniśmy wybrać solidne, a górki, z których będą zjeżdżać maluchy lub my z nimi, powinniśmy dobrze sprawdzić. Zwróćmy uwagę czy górka nie jest za stroma a podejście pod nią nie sprawi dziecku trudności. Dodatkowo powinna być oddalona od ruchu drogowego.

Łyżwy
Już przedszkolaki mogą zacząć swoją przygodę z łyżwami. Wybierajmy odpowiednie miejsca albo po prostu specjalne lodowiska, gdzie na początek można wypożyczyć wszystko: łyżwy, kask i specjalne podpórki do jazdy (w kształcie pingwinów). Jazda z rodzicem, który ma w tym doświadczenie, będzie dodatkowym atutem dla malucha. Ale warto skusić się na zajęcia zorganizowane, gdzie poprzez zabawę najmłodsi uczą się i poznają sporty zimowe.

Piłka nożna na śniegu
Nie musi być wcale ciepło, żeby zagrać w piłkę. Prowizoryczna bramka, np. z wiaderek czy kawałków drewna, zebranie mini drużyn i zabawa gotowa! Jeśli nie uda się zebrać dwóch zespołów, wystarczy samemu pokopać piłkę z dzieckiem.

Bańki na mrozie
A może by tak popuszczać bańki na mrozie? Piękny widok mroźnych kul zachwyci oko najmłodszych i tych starszych.

Orzełki
Albo anioły. Rzucić się wraz z maluchem w biały puch i zrobić "orzełka" to jest to. Najlepszy relaks na śniegu!

Źródło: Shutterstock.com

Udostępnij Tweetnij